Nadchodzi…

…dwudziesty piąty stycznia 2014 – koncert jubileuszowy.

Ostatnie dwa tygodnie były czasem wzmożonych wysiłków na każdym polu: Trzy intensywne próby w każdym tygodniu (w różnych miejscach: w salce, na chórze, w szkole muzycznej Pani Harfistki), śpiewy niedzielne, załatwianie i dopracowywanie wszelkich spraw organizacyjnych… – dla najbardziej zaangażowanych dziesiątki jeśli nie setki szczegółów.
Wszystko inne – chóralne i poza – gdy tylko mogło, odkładane było, bo musiało, na „po dwudziestym piątym”.

Aura, utrzymująca się po nowym roku w strefach przyjemnych (choć momentami podstępnie skisłych) plusów, w okolicach dokładnej rocznicy koncertowego debiutu Chóru przeszła na stronę zdradzieckiej arktyczności. Mrozy dwucyfrowe, do tego wiatr pogłębiający dwukrotnie odczucie chłodu, a chórzyści z rozgrzanymi głosami przebiegają z salki na zimny chór… ku harfie, znów do salki… Ostrożności, opatuleń i innych środków osłonowych nigdy za wiele…
Ach, czemu oni nie urządzili sobie tego kaming-autu w jakimś przyjemnym czerwcu… – westchnął być może w duchu chórzysta AD 2014 – niech już będzie dziewiętnasta trzydzieści w sobotę… … … ;D

chór próba generalna 1

Piątkowy wieczór, ostatnia próba z organami

ciemna kolegiata

chór próba generalna 2 Zdjęcia – PAK

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: